| Strona startowa Ayahuasca Ceremonie w Holandii Relacje Ayahuasca i Eleusis Mit Eskulapa Ceremonie świątynne Yage a napój bogów Aya i piramidy Rośliny mocy Chemia Duchy roślin Peruwiańska legenda Ayahuaskowe kościoły Terapia Magiczne kręgi Medycyna Uzdrawianie... Prawo Artykuły Mój pierwszy raz Moja misja Moje ceremonie O mnie Pytania i kontakt Przyjaciele |
Aktualności POWRÓT MOJE WYKSZTAŁCENIE
Jestem mistykiem ze świadomością wiecznego ucznia. Moim celem jest dostarczanie narzędzi, dzięki którym odnajdziesz mistrza w sobie. Dzięki którym zachwycisz świat, będąc w pełni sobą. Droga, jaką przebyłam, była zaskakująca, ciernista i... burzliwa. Pierwsze oświecenie dostałam w wielu 3 lat, następne mając 16. W świecie, jaki zastałam, nie było miejsca dla oświeconych dzieci. W rezultacie stałam się wyobcowana, zbuntowana... i otoczenie traktowało mnie jak dziwoląga. Na emigracji w Niemczech wraz z mężem założyłam firmę, dzięki której szybko się wzbogaciliśmy. Równie szybko poznałam smak konsumpcyjnej frustracji i usilnie szukałam czegoś więcej. Rozpoczęłam podróże, w trakcie których poznałam wspaniałych nyuczycieli, niegdysiejsze dzieci-kwiaty. Miałam szczęście spotkać też wielu mistrzów na ścieżkach, z których żadna nie była moją. Czerpiąc z wielu źródeł uświadamiłam sobie, że nastał czas, by wschodnia Prawda i etyka harmonijnie splotły się z zachodnim dążeniem tworzenia "raju na Ziemi". Stało się dla mnie jasne, że duchowość nie ma już polegać na ucieczce od świata realnego, lecz na sprowadzaniu bogactwa duchowego w życie codzienne. Na umiejętności doświadczania tego, czego w głębi serca pragniemy najbardziej: miłości, pieniędzy, kariery, sławy czy spokoju lzb samotności... - według potrzeb i życzeń. Dozwolone jest wszystko z wyjątkiem rozmyślnego krzywdzenia innych. Pojęłam, że suma szczęśliwych ludzi stworzy szczęśliwą planetę i ulepszanie świata każdy musi zacząć od siebie. Ze wszystkich kierunków i metod, wybrałam psychocybernetykę czyli zachodnią odmianę yogi yantra. Uczyłam się też regresji u Angeliki Tepperwein. Wiele przekazał mi wielki mistrz materializacji, biznesmen-filozof, Andreas Pernitsch. Ogromny wpływ wywarł na mnie lekarz i szaman w jednej osobie, mój duchowy bliźniak Aleksander Chwastek. Dopełnieniem były rytuały Ayahuasca u Jopa van der Hagena - Holendra-regresera, artysty i szamana. Naturalnych metod szamanizmu uczył mnie Wojtek Jóźwiak... Ale najwięcej zawdzięczam szamanowi-mężowi, Jarkowi Mirońskiemu, przy którym każdy dzień jest nauką i nieustannym wzrastaniem.Przełomem w mojej edukacji okazało się zetknięcie z Wiedzą Sikhów - strażników tajemnicy kundalini yogi. Ich filozofia okazała się tą doskonałą Prawdą, którą od dawna odkrywałam w swoim wnętrzu. Z wielką łatwością też przyjmowałam bardzo trudne asany i ćwiczyłam wytrwale przez długie lata. Mistrzostwo osiągamy po przekroczeniu granic, za którymi nie ma już mistrzów i nauczycieli. Oświecenie przyszło nagle, znienacka..., gdy byłam na to gotowa. Przytrafiło się jak zwyczajne zdarzenie niemal jednocześnie mnie i mojemu mężowi. Odświeżyło nam pamięć podobnych zdarzeń w przeszłości. Oboje zyskaliśmy nowe poczucie siebie i poznaliśmy swoją prawdziwą wartość. Wreszcie do nas dotarło, że cała Wiedza Wszechświata jest w każdym z nas. Ponieważ mąż nie ćwiczył żadnej yogi..., uwagę naszą przykuły piramidy Yantra, których wpływ na ludzkie ciało, umysł i ducha z pasją badaliśmy od lat. Stany rozszerzenia świadomości (aż po oświecenie) obserwowaliśmy także u przyjaciół. Wtedy zdałam sobie sprawę, że najważniejszą rolę w naszej edukacji odegrała determinacja i praca własna - wycieczki w głąb siebie - przy współudziale energii piramid Yantra. Dzięki subtelnym siłom Natury każdy kolejny dzień stał się początkiem nowej drogi i każdy napotkany człowiek - kolejnym mistrzem. W rezultacie wieloletnich zmagań pojęłam, że do moich najważniejszych zadań jest dostarczenie tylko narzędzi i metod, dzięki którym każdy sam odnajdzie MISTRZA W SOBIE. Tak, by mógł podążać wyłącznie własną ścieżką. Najdoskonalszym dopełnieniem edukacji duchowej okazały się ceremonie AYAHUASCA, które pchnęły mnie znów na początek zupełnie nowej drogi. Jej niezwykłość i cudowność nie da się wcisnąć w ciasne ramy ograniczonego słownictwa. To już trzeba przeżyć samemu!!! |
Witam gorąco miłośników Ayahuaski;
szamanów z powołania, głodne duchy i tropicieli prawdy!Aldona Mironski Pytania i kontakt Mój pierwszy raz Moja misja Moje ceremonie O mnie Aktualności Kalendarz ceremonialny Jestem też, niestety, zmuszona uprzedzić, że strona ma charakter prywatny, informacyjny i edukacyjny. Nie ponoszę odpowiedzialności za niewłaściwe wykorzystanie zamieszczonych tu treści. Żaden z prezentowanych przeze mnie tekstów nie może być interpretowany jako zalecenie bądź zachęta do konsumpcji zabronionych w Polsce roślin. |