ayahuasca
Strona startowa

ayahuasca

Ayahuasca
Ceremonie w Holandii
Relacje
Ayahuasca i Eleusis
Mit Eskulapa
Ceremonie świątynne
Yage a napój bogów
Aya i piramidy
Rośliny mocy
Chemia
Duchy roślin
Peruwiańska legenda
Ayahuaskowe kościoły

ayahuasca

Terapia
Magiczne kręgi

Medycyna
Uzdrawianie...

Prawo

Artykuły

Mój pierwszy raz
Moja misja
Moje ceremonie
O mnie

ayahuasca

Pytania i kontakt

ayahuasca

Przyjaciele

ayahuasca

Aktualności                                                                                                                            POWRÓT




ASKLEPIOS - FAKTY I MITY 


ASKLEPIOSMIT ASKLEPIOSA 

Dawno, dawno temu, gdy świat był jeszcze młody, żył w Grecji szaman wszechczasów, boski Asklepios, zwany w Rzymie Eskulapem. 
Ojcem jego był Apollo, matką zaś piękna ziemianka - Koronis, która z powodu nieostrożnego wiarołomstwa przedwcześnie odeszła do Hadesu. 

Osieroconym chłopcem zajęła się Natura; koza zapewniała mu pokarm, podczas gdy wierny pies strzegł spokoju jego snów. (Epizod ten sprawił, że psy i kozy odegrały potem ważną rolę w rozwoju greckiej medycyny.)  

Gdy podrósł, ojciec obdarzył go magicznym darem uzdrawiania i oddał na nauki do najzacniejszego z Centaurów - Chirona.
Mądry ten wychowawca herosów wykształcił go na biegłego w sztukach medycznych dobroczyńcę ludzkości, tak, że w krótkim czasie sława Asklepiosa obiegła całą Helladę. Mawiano, że samym tylko dotknięciem laski przywracał siły konającym. Potrafił także wskrzeszać zmarłych! Bardzo stara legenda z kultury kreteńskiej głosi, że przywrócił życie synowi Minosa - zielem, jakie na dnie grobu wskazał mu wąż.


Śmiertelnicy w Grecji rzadko uwielbiali swoich bogów. Formalnie dopełniali obowiązków i, żeby zyskać boską przychylność, często uciekali się do przekupstwa, lecz ich stosunek wewnętrzny pozostawał raczej chłodny. Asklepios złamał tę konwencję! Nigdy nie stał się bohaterem mitologicznych konfliktów czy sex-afer, nie dostarczał powodów do plotek. Przeciwnie! Stanowił nieskazitelny drogowskaz moralny i przepełniony bezwarunkową miłością skupiał się tylko na leczeniu.
 
asklepiosNiezmiennie oddany i wyczulony na problemy jednostki tak zaskarbił sobie uwielbienie tłumów, że wykreślił z ludzkiej pamięci większość bóstw lokalnych o charakterze medycznym. 
Z czasem usunął również w cień największych boskich idoli, a gdy rozeszła się wieść, że na domiar złego zaczął wskrzeszać zmarłych, władca Hadesu doniósł Zeusowi o jego samowolnym odwracaniu boskich wyroków.     
Gromowładny tak się rozzłościł, że bez chwili namysłu cisnął w wielkiego lekarza śmiertelnym piorunem!
Potem między Zeusem i Apollem rozpętała się boska vendetta....     I - jak to w starożytnej Grecji - dużo się działo!
Ostatecznie jednak Zeus się opamiętał, wskrzsił i nadał  herosowi nieśmiertelność, wynosząc go na niebo w charakterze gwiazdozbioru Wężownika.

Po wszystkich tych doświadczeniach bóg nedycyny na zawsze zamieszkał w zaświatach, gdzie pod postacią węża po dziś dzień niesie pomoc chorym i cierpiącym.   




RÓD ASKLEPIADÓW

Asklepios ożenił się z Epioną (tzn. Kojąca ból).
Synowie, chirurg Podalirios i internista Machaon zostali uwiecznieni przez Homera (w Iliadzie), natomiast trzy córki otrzymały od Zeusa tytuły bogiń zdrowia:
trzy córkiHYGIEJA (higiena) do dziś symbolizuje zasady higieny i siły samolecznicze, w starożytności jednak znaczyła dużo więcej.
Stanowiła uosobienie zmysłowej, tajemniczej kobiecości, była odpowiednikiem Gai, opiekunki zdrowia, płodności i życia. 
Ona to prawdopodnie postrzegana jest dziś jako AYAHUASCA.
PANACEA (panaceum) - cudowny lek na wszystko,
a - najbliższa mi - IASO (albo Gigea) - zrozumienie praw Natury.
Ta ostatnia udzielała ludziom nauk, że ich choroby są odbiciem trybu ich życia i - żeby się od nich uwolnić - trzeba żyć, jak żyje przyroda - naśladować ją i od niej się uczyć.

Piątka dzieci Asklepiosa zapoczątkowała kapłańsko-lekarski ród asklepiadów, dziedziców medycznej mądrości. Do ich potomków należały takie sławy jak Hipokrates czy Arystoteles.




NIEKOŃCZĄCA SIĘ HISTORIA

Z biegiem lat Asklepios stał się dla Greków ponadczasowym symbolem lekarza doskonałego, a jego świątynie-szpitale tętniły życiem nawet, gdy stary porządek obracał się w ruinę. W czasach rzymskich wyniesiony został do rangi najwyższego i występował już jako Zeus-Asklepios. 
On też - jako jedyny - oparł się napływającej szturmem fali wierzeń ze Wschodu i przez pierwsze stulecia naszej ery stanowił również najgroźniejszego rywala Chrystusa. 
Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż - podobnie jak Jezus - był synem ziemskiej kobiety, również kierował się miłością, swoim życiem prezentował najwyższy stopień etyki i też zachęcał ludzi, aby go naśladowali. Przede wszystkim jednak od niepamiętnych już czasów nosił miano ZBAWICIELA z niekwestionowanym "monopolem" na cuda uzdrawiania. 
Bezsilni wobec jego potęgi chrześcijanie podważali jego dokonania, określali go mianem szarlatana i demona, lżyli go i obrażali... Na próżno!
Chorzy nieustanie widywali go na własne "oczy", słyszeli na własne "uszy" i na własnej skórze doświadczali jego dobroczynnych kuracji. - Nie mogli nagle, bez powodu przestać w niego wierzyć.
[Rozmiar: 6544 bajtów]Usunięto go więc z ludzkich serc terrorem i okrucieństwem.
Za symboliczny koniec greckiego boga Uzdrowiciela uważa się dziś zburzenie jego sanktuarium w Ajgaji w Cylicji - w 331 roku n.e. Jednak pozornie triumfujące chrześcijaństwo mogło zaistnieć tylko i wyłącznie przejmując jego cechy, dlatego w wielu kościołach długo jeszcze kontynuowano leczenie poprzez inkubację (sen świątynny). 
 
  ruiny świątyni Asklepiosa w Epidaurus     świetnie zachowany teatr w Epidaurus
   Epidaurus - doszczętnie zniszczona świątynia Asklepiosa i - dla porównania - świetnie zachowany amfiteatr.

Na skutek wandalizmu gorliwych sług kościoła po Asklepiosie zostały nieliczne kopie posągów i archeologiczne puzzle, nieczytelne dla racjonalnego rozumu. Z czasem więc zyskaliśmy pewność, że Eskulap to mityczny twór greckich bajarzy, zwierzęcy nosiciel trucizny o leczniczych właściwościach i symbol na drzwiach aptek,  lecz... Nieśmiertelnego nie można tak po prostu unicestwić.
Minęły wieki, świat stał się mniejszy i oto wyszło na jaw, że Asklepios nieprzerwanie kontynuuje swą działalność za morzami, w gęstwinach deszczowych lasów, gdzie znalazł bezpieczną kryjówkę w ramionach liany Ayahuaski.  Ponoć zdążył tam na krótko przed konkwistadorami! Peruwiańska legenda głosi, że gdy niebezpieczeństwo było blisko, z wysokich gór przyleciał do szamanów Biały Ptak i rzekł:
"Ból, śmierć i zapomnienie przybędą, ale wy przeżyjecie. Jeśli przyjmiecie Ayahuascę, nigdy nie zapomnicie, kim byliście ani kim jesteście."
Dzięki plemionom amazońskiej dżungli także my odzyskaliśmy kontakt z odwieczną istotą, która od początku dziejów pragnie nas leczyć i uczyć miłości.




EskulapKIM NAPRAWDĘ BYŁ ESKULAP?

Wielu historyków uważa go za realnie istniejącego śmiertelnika - import ze Wschodu, gdzie miał być przywódcą plemiennym i znawcą zjawisk przyrodniczych (szamanem). Również u Homera był jeszcze człowiekiem i przez długi czas trwał w pamięci ludzkiej jako ideał lekarza.
Zwyczajem starożytnych pośmiertnie nadano Asklepiosowi honory herosa,
a potem - godność boską, choć tak naprawdę nigdy nie został typowym olimpijczykiem. Świadczy o tym fakt, że na żadnym posągu nie wystąpił w pełni obnażony. Portretowano go najczęściej jako brodatego mężczyznę z kijem oplecionym przez węża. 
Przy pomocy tegoż kija miał dokonywać prawdziwych cudów.  

MojzeszJego postać do złudzenia przypomina Mojżesza - duchowego przywódcę Izraelitów, który z pomocą  podobnego kija również czynił cuda.
"I podniósł Mojżesz rękę i uderzył dwakroć laską w skałę, i wyszły wody bardzo obfite, tak, iż pił lud i bydło".

Obydwaj najprawdopodobniej pili ayahuaskę z ruty stepowej (patrz: AYAHUASCA BEZ GRANIC).

eskulapPodobnym kijem (z podwójnym wężem) wspierał się sumeryjski uzdrowiciel i bóg świata podziemnego, Ningiszzida. Takie też obrzędowe laski oplecione wężami wciąż odnajduje się w wykopaliskach sumeryjskich. W Mezopotamii znane były już około 3500 roku p. n. e.
Na całym obszarze występowania ruty stepowej czyli od Mongolii po Hiszpanię i od Egiptu po Węgry laska z wijącym się wężem (lub dwoma) mogła być czymś w rodzaju znaku firmowego. 
Tak jak dzisiejsze koszulki z nazwą uniwersytetu wskazywała, że jej właściciel korzysta z określonego źródła Wiedzy. 

[Rozmiar: 26926 bajtów]Ulubiona teoria naukowców mówi,
że mityczny bóg ASKLEPIOS dopiero z czasem przybrał postać legendarnego lekarza, ponieważ Grecy lubili nadać bóstwom ludzką postać. 
W rzeczywistości był on od początku pochodzącą z kultu matki Ziemi istotą z zaświatów. W narzeczu trackim bowiem imię ASKLEPIOS oznacza owiniętego węża(as- wąż, clepios- owinięty, epios - łagodny, delikatny).
Wąż ten od pradziejów stanowił rodzaj lekarskiej wyroczni.
Gdy pacjent na świętej ziemi zapadał w sen, a jego dusza znajdowała kontakt z "tamtym światem",  komunikował się z chorym, ucząc jak należy leczyć konkretną przypadłość.

Każdy, kto choć raz spotkał tego węża, doskonale wie, że jego płeć czy imię to sprawy umowne. Niezmienna jest jego miłość do ludzi, ciepła łagodność, surrealistyczny dowcip, a ponad wszystko pragnienie przemiany naszej świadomości i pomoc w znajdowaniu leków na wszystkie wirusy tego świata. 
 
Foto: naturalnie uformowana z brzozy laska mojego męża.
Prezent matki Natury.




ESKULAP - IMHOTEP - KUKULKAN - WĄŻ MIEDZIANY

Boski wąż wizji i wiedzy (nie tylko medycznej) postrzegany był przez wszystkie niemal kultury, a jego pochodzenie gubi się w prastarych początkach wszelkiej cywilizacji.
Jako symbol trwania i życia zdaje się towarzyszyć ludzkości od zawsze. Z jego pomocy korzystał również twórca architektury kamiennej i budowniczy piramid - Imhotep (patrz: AYA I PIRAMIDY), znany w swoich czasach jako wielki lekarz faraonów i twórca systemu kalendarzowego.   

kukulkan ayahuascaFakt ten naprowadza nas na Majów, którzy podobnie jak Egipcjanie doskonale rozwinęli medycynę (również wykonywali zabiegi jak np. trepanacja czaszki), również wznosili piramidy, a ich kalendarz stanowi dziś wielkie dziedzictwo ludzkości.
Jak się okazuje, oni także mieli swojego węża wizji - Kukulkana, którego  pierwotnie uważali za "bóstwo odrodzenia i zmartwychwstania". 
Za czasów Tolteków Kukulkan awansował, zyskując tytuł "założyciela cywilizacji, twórcy medycyny i pierwszego systemu kalendarzowego".
Poświęcona mu świątynia-piramida w Chichen Itza (Meksyk) należy dziś do najbardziej interesujących cudów świata.
Stanowi kalendarzowy szyfr i szczególne widowisko: w dni przesilenia i równonocy gra światła i cienia tworzy iluzoryczne przedstawienie z wężem pełznącym po stopniach piramidy. - Aby go uwypuklić, Toltekowie wyrzeźbili mu u podstawy kamienną głowę. 

W każdym przypadku i w każdej niemal kulturze boski wąż był a to medyczną wyrocznią a to uwielbianym nauczycielem, przekazującym tajniki wiedzy o funkcjonowaniu naszej planety we wszechświecie.
Tylko biblia początkowo odrzuciła tę tradycję, znajdując w symbolice węża oznakę wszelkiego zła, jednak i tutaj sam Bóg dokonał w Końcu korekty. Przeciwstawił wężom śmierci węża niosącego życie.
Gdy  "...przyszła plaga jadowitych wężów na pustyni, tak, że wielu ukąszonych umarło. (...) modlił się Mojżesz za ludem. I rzekł Pan do niego: Uczyń węża miedzianego i postaw go na znak; kto, ukąszony, wejrzy nań, żyw będzie". I stało się tak.




LASKA ASKLEPIOSA I KADUCEUSZ HERMESA

Owinięty, pojedynczy wąż stanowi symbol BOGA UZDROWICIELA - ESKULAPA.
Natomiast DUCH AYAHUASKI-nauczycielki kapłanów i mistyków obrazowany jest najczęściej jako para oplecionych węży
Współcześnie naukowcy doszli do wniosku, że chodzi tu o helisę DNA i... jeśli przyjąć, że znajdująca się w naszych komórkach spirala stanowi bank informacji, a człowiek jest mikrokosmosem, to można uznać ich teorię za naukową mikro-Prawdę.

W rzeczywistości duchowej para splecionych ze sobą węży oznacza zrównoważenie przeciwieństw w Kosmosie wewnętrznym i zewnętrznym.
ayahuasca kaduceuszW starożytnym Egipcie i Grecji symbolizował to KADUCEUSZ, nieodłączny atrybut Hermesa - uskrzydlonego posłańca  i przekaziciela woli bogów (wyższej Prawdy).

Wg Parandowskiego "... Apollo podarował Hermesowi leszczynową laskę, która miała cudowną właściwość uśmierzania sporów i godzenia nieprzyjaciół. Gdy ją Hermes rzucił między dwa walczące ze sobą węże, one natychmiast przestały się gryźć i zgodnie oplotły się dokoła laski." 

Do obowiązków Hermesa należało przygotowanie bogom ambrozji czyli można  powiedzieć, że pełnił na Olimpie funkcję "ayahuasquero". 
Podkreśla to fakt, że... odprowadzał zmarłych do Hadesu, zsyłał ludziom marzenia senne i wskazywał zagubionym właściwą drogę. 
Był lubianym bogiem, nie tak może jak Asklepios, ale na pewno stanowił wsparcie i nie budził żadnych obaw. 
  
Ze względu na moc równoważenia przeciwieństw kaduceusz stał się w Grecji narzędziem urzędników państwowych i posłów, których zadaniem było uśmierzanie sporów i godzenie wrogów. 
Był oczywistym ZNAKIEM świadomości posłańców, ich mądrości, Wiedzy o Kosmosie i prawach, rządzących nami na naszej planecie.
Kaduceusz - bezpośrednie doświadczenie, patrz: film 















Dusia Witam gorąco miłośników Ayahuaski; szamanów z powołania, głodne duchy i tropicieli prawdy!


Aldona Mironski


ayahuasca

Pytania i kontakt

ayahuasca

Mój pierwszy raz
Moja misja
Moje ceremonie
O mnie

ayahuasca

Aktualności
Kalendarz ceremonialny

ayahuasca


Jestem też, niestety, zmuszona uprzedzić, że strona ma charakter prywatny, informacyjny i edukacyjny. Nie ponoszę odpowiedzialności za niewłaściwe wykorzystanie zamieszczonych tu treści. Żaden z prezentowanych przeze mnie tekstów nie może być interpretowany jako zalecenie bądź zachęta do konsumpcji  zabronionych w Polsce roślin.

ayahuasca