|
|
|
POWRÓT LINKI GŁÓWNE DRUKUJ Czwarty Wymiar - 3/2002 REINKARNACJA Inkarnacja znaczy - wcielenie. Reinkarnacja znaczy - ponowne wcielenie czyli wędrówka dusz. Większość ludzi na świecie wierzy w reinkarnację, wielu o niej po prostu WIE. Dla terapii, która jest niekiedy koniecznością, wiara czy niewiara nie ma żadnego znaczenia. W trakcie sesji reinkarnacyjnej pozbywamy się nieświadomych, za to realnie w nas obecnych OBRAZÓW DUSZY. Obrazy te bywają scenariuszem dla naszej przyszłości. Niektórych lepiej się pozbyć. TERAPIA REINKARNACYJNA Jednym z najbardziej fascynujących przypadków była dla mnie długa historia Klausa i Christal. Oboje przybyli do mojego gabinetu, aby wyjaśnić skomplikowane problemy i napięcia w ich związku. Od chwili poznania, kiedy Klaus porzucił dla Christal rodzinę, nagromadziło się ich tak wiele, że nie mogli już sobie poradzić. Christal po urodzeniu dziecka stała się oziębła i bardzo nerwowa. Klaus trzykrotnie doprowadził własną firmę niemal do ruiny i trzykrotnie ją "reanimował". Nie miał już sił ani chęci powtarzać tego po raz czwarty. Pojawiło się widmo rozwodu, którego oboje chcieli uniknąć. BOGOWIE MUSZĄ BYĆ SZALENI Wspomnienia Christal zaczęły się od miejsca, w którym byłyśmy - na północy Niemiec , tyle że wiele, wiele lat wcześniej. Poniżej relacja z naszego kilkudniowego posiedzenia w skrócie: 1. Czasy Druidów. "Christal" jest zakochaną wiedźmą. Żyje z uzdrawiania, nie stroni od czarnej magii. Korzysta z wszelkich dostępnych jej metod i używa sił Natury, by zdobyć Wielkiego Kapłana (to "Klaus"!). On jest wspaniały. Niestety, nie jest nią zainteresowany. Potrafi nawet odeprzeć sztuczki małej czarownicy i wystawia ją na pośmiewisko. "Christal" czuje gorzkie upokorzenie, żal... i umiera w głębokim rozczarowaniu. 2. Jako żona ministra z dworu faraona "Cristal" wyrusza w daleką podróż. I znów los rzuca ją w "znajome" strony. Jej mąż ginie. Ona, cywilizowana kobieta, oddana jest brudnemu dzikusowi, który pełni wśród tych obszarpańców rolę kapłana (to "Klaus"!!!). Dla Egipcjanki jednak jest to ogromne poniżenie. Kipi z oburzenia i nienawiści. Boleśnie odczuwa "niesprawiedliwość losu". 3. Czas Inkwizycji. "Christal" jest młodą chłopką, "Klaus" - żonatym panem. Pokochali się gorąco i szczerze. Żona "Klausa" posądza dziewczynę o czary i "Christal" kończy młode życie na stosie. "Klaus" się jej wypiera. 4.Czasy reformacji. "Klaus" jest dostojnikiem kościelnym, "Christal" - mniszką. Zanosi biskupowi lecznicze zioła z klasztornego ogrodu. Coraz częściej jest wzywana, by posprzątać, umyć schody.... Obdarzają się zakazanym uczuciem. "Christal" spodziewa się dziecka. P anika. Znów ogarnia ją uczucie poniżenia, ból duszy, żałosne niespełnienie. Przeorysza podkłada je truciznę, by ocalić dobre imię całego zgromadzenia. "Klaus" popełnia samobójstwo. 5. "Klaus" jest wpływowym hrabią, "Christal" znów wciela się w uzdrowicielkę i znów posądzona jest o czary. On bierze ją pod swój dach gotów chronić, jednak oczekuje dowodów wdzięczności. "Christal" ucieka do lasu bez słowa podziękowania. Boi się jednakowo stosu jak i wielkiego uczcia Klausa. PRAWDA CZY FANTAZJA Prawie wszyscy biorący udział w terapii reinkarnacyjnej zadają to samo pytanie: prawda to czy fantazja podobna marzeniom sennym? Odpowiedź jest prosta: co to za różnica? Człowiek odgrzebujący wspomnienia z poprzednich wcieleń namacalnie przeżywa ból, upokorzenie czy rozdzierające serce rozstanie... bardzo realnie - prawdziwie, a więc dla jego duszy jest to najprawdziwsza prawda. Nie jest więc dla nas istotne, czy reinkarnacja istnieje czy nie ( przynajmniej nie na tym etapie). Ważne jest tylko to, żeby pozbyć się negatywnych obrazów, które przechowują toksyczne uczucia i nie mają z aktualną sytuacją nic wspólnego. Tych, które zatruwają tu i teraz. Bo przeszłość nie istnieje, a co nie istnieje, jest iluzją! Tylko od nas zależy, czy żyjemy teraz, czy pogrążamy się w iluzji pozwalając , by nieświadome majaki przejmowały na nas wpływ. Christal dzięki terapii znalazła się w punkcie, w którym mogła zdecydować; zatrzymać negatywne wizje i uczucia w sercu czy pozbyć się ich, wybaczyć i zacząć swoją historię od nowa. Wybór należał do niej. Obecnie ma wszystko (też do stracenia): Klausa, miłość, dziecko i niemałe pieniądze. Legalne, wzajemne, dozwolone, dobrowolne. Stało się dla niej jasne, że dotychczasowe napięcia i problemy, to tylko zewnętrzny objaw wewnętrznych niejasności duchowych. Objaw żalu i pretensji o przeżycia sprzed tysięcy nawet lat (!!!) Świadomość sprawiedliwości losu i własnego szczęścia dała jej dopiero terapia. Klausa natomiast podczas terapii zobaczył własną śmierć na gilotynie w trakcie rewolucji francuskiej, i po raz drugi (rozstrzelanie) - w sowieckiej. Zwykle "na świeczniku" narażony na cudzą chciwość i manipulacje padł kilkakrotnie ofiarą zamachów. W aktualnym życiu podświadomie projektował sobie kolejne upadki, by w kulminacyjnym momencie uniknąć zagrożenia. Moment ten przychodził w chwili sukcesu, gdy ludzie zaczynali mu zazdrościć. Po naszym posiedzeniu stało się jasne , dlaczego sam doprowadza do ruiny własne przedsiębiorstwo i dlaczego tak łatwo znów staje na nogi. Tym razem jednak nikt nie planował go zniszczyć, a Klaus nie nadużywał swojej władzy i wpływów, jak to miało miejsce w dawnych czasach. Od tamtej terapii minęło kilka lat. Klaus stworzył stabilną sytuację firmy, a Christal po prostu cieszy się życiem. Poprzez pracę nad sobą po terapii na nowo zaplanowali i na nowo przeżywają swój los - jakby tworzyli nową bajkę. WYBACZENIE W niektórych przypadkach terapia reinkarnacyjna to jedyny sposób, żeby wybaczyć lub... obudzić się i spostrzec, który mamy rok, jakie panują stosunki społeczno-polityczne i jakie stoją przed nami możliwości. Zazwyczaj życie okazuje się cenną przygodą, z której możemy uczynić, co tylko zdołamy najlepszego. Wielu ludzi odkrywa, że przeżywają wyłącznie to, czego niegdyś, w bardzo odległej przeszłości pragnęli ponad wszystko. Są tylko zbyt leniwi, by spostrzec, jak szczodry jest los. Osobiście gorąco polecam terapię reinkarnycyjną każdemu, kto wciąż jeszcze sądzi, że ktokolwiek z zewnątrz ponosi winę za jego nieszczęście czy biedę. W tym celu jeszcze jeden, typowy przykład: Bardzo mocno obciążony Jan przyjechał do mnie na kurs terapii reinkarnacyjnej. Miał problem: rodzina go wyklęła, ponieważ uciekł z seminarium duchownego. Nie odezwali się do niego już nigdy, choć przeżył potem wiele osobistych tragedii, w tym śmierć własnego dziecka. Czuł się odepchnięty, był pełen żalu, ale i pretensji. Matka z pełnym poświęceniem wychowywała Jana na świętego i z uporem chorego fanatyka czytała mu na dobranoc żywoty męczenników. W duszy dziecka pojawiły się przerażające wizje jak: smażenie w oleju, obdzieranie ze skóry, wieszanie na krzyżu... Bystry chłopiec dobrze zrozumiał, czego wymagać będzie mamusia! Kiedy cel się zbliżał i Jan miał zostać księdzem, po prostu zwiał, lecz - jako w głębi ducha prawy chrześcijanin - zgotował sobie potem (za karę) bardzo przykry los. Regresja ujawniła, że spędził wiele inkarnacji jako buddyjski mnich i rodząc się na polskiej wsi odkrył zwykłe życie ziemskie na nowo. To matka zabiła w nim sen o dalekich podróżach, o przygodzie w radosnym, barwnym, typowo ludzkim świecie. To przez nią zepsuł sobie całe życie!! Współuczestnicy seminarium, kilka osób jednocześnie, zgodnie rozpoznali w Janie byłego inkwizytora. W jednym błysku świadomości również i on stał się tego świadom. To takie oczywiste: nieudanym życiem płacił matce za to, że torturami przymusił ją niegdyś do "jedynie słusznej prawdy". Rachunki zostały wyrównane i pozostało tylko wybaczyć sobie. Następnej nocy Jan po raz pierwszy w życiu śnił, że lata - bardzo wysoko. SUKCES TERAPII Pewien mędrzec wschodu (niestety, nie pamiętam który) powiedział, że czego sobie nie przypomnimy, zmuszeni jesteśmy przeżyć ( przerobić) ponownie. Mądre te słowa umieszczone są na pomniku ofiar faszyzmu w Bawarii. Przypomnienie, a następnie dogłębne zrozumienie i przerobienie dawnego, tajemnego problemu usuwa go z dnia dzisiejszego jak bańkę mydlaną. Dzięki temu możemy wziąć los w swoje ręce i ukształtować go, jak tylko chcemy. Proste, genialne, skuteczne! POWRÓT LINKI GŁÓWNE DRUKUJ |